These are the voyages…

Leave a comment

300px-Flotilla

Jako, że Flotilla nie jest długą grą, tym razem nie ma co dzielić dziennika na części.

3

Dziennik kapitański, data gwiezdna 1.44.0

Czy to już koniec Kapitana Pazura, Kociego Korsarza Kosmosu? Lekarze dają mi siedem miesięcy życia. Ale nie czas wylewać łez. Zwłaszcza, że – o ile mi wiadomo – koty nie mają kanalików łzowych. Nie, nic z tych rzeczy – może jest mi pisana rychła śmierć, ale przecież Kosmiczna Kostucha nie przyszła po mnie jeszcze. Może nie mam wiele czasu, ale wystarczy, by o mnie usłyszeli.

Moja skromna flota składa się z dwóch niszczycieli – Five Burning Stork i Two Emerald Crocodile. Przekonajmy się, jak daleko dzięki nim zalecę.

dg1.44.5

Na orbicie Pogdu natknęliśmy się na wypalony wrak. Załoga obawia się, że jest nawiedzony. Ba! Bzdury. Przeszukaliśmy go. Znaleźliśmy podstawowy układ samonaprawiający, który zainstalowaliśmy na Five Burning Stork.

2

dg1.44.6

Gdy przelatywaliśmy przez układ Mumueka załoga znalazła na pokładzie pasażerów na gapę – Tukana Thurstona i Tukana Wiggina. Błagali, żebym nie wyrzucił ich przez śluzę. Obiecali, że zaprowadzą nas do skarbu. Pozwoliłem im zostać na pokładzie.

1

dg1.44.7

W systemie Doriboso spotkaliśmy się z grupą naukowców zwaną Crisium. Wynajęli nas do pomocy w swoich badaniach. Z chęcią przyjąłem ich na pokład, zwłaszcza, że nie przyszli z niczym – do mojej floty dołączyła kanonierka torpedowa Fourteen Crushing Lizard. Wolne toto, praktycznie stacjonarne w czasie bitwy, ale siłę ognia ma, że hej!

dg1.44.9

Przelatując przez Lelaako natknęliśmy się na blokadę Królestwa Cervidian. Zażądali myta. Nie chciałem się z nimi strzelać, więc zabrali nam układ samonaprawiający.

11

dg1.45.0

Na orbicie Hoako natknęliśmy się na kolejny wrak. Nie był opuszczony – nie do końca. W środku znaleźliśmy kolonistów, którzy padli ofiarą Bruja. Spowici w kokony, błagali o śmierć. Rozkazałem zniszczyć wrak.

dg1.45.1

Natrafiliśmy na zakrzywienie przestrzeni. Gdy się zbliżyliśmy, objawiła mi się bogini Afrodyta. Pozbawiła mnie oka, w zamian prezentując swoją rękawicę, bym mógł stawić czoła Bruja. Okazało się, że rękawicę można wykorzystać, by znacząco wzmocnić poszycie podbrzusza okrętu. Zainstalowaliśmy ją na Five Burning Stork.

4

dg1.45.5

Koło Shofihapy zaatakowała nas płatna zabójczyni, Nina Pasadena. Miała dwa niszczyciele, z czego jeden wyposażony był w układ samonaprawiający. Mimo to, złapane w krzyżowy ogień moich trzech okrętów, nie przedstawiały trudności.

5

dg1.45.6

W systemie Utwideca trafiliśmy na okręt pilotowany przez szalonego Krokodyla Latissimusa Dorsiego. Naukowcom z Crisium udało się go uspokoić. Okazało się, że wpadł w dziurę czasoprzestrzenną, i nie pochodzi z naszych czasów. Nie mając drogi powrotu, Latissimus postanowił do nas dołączyć. Jego okręt – Thirteen White Lightning – to kanonierka promienna. Niezbyt szybki, podłużny statek wyposażony w dwa generatory promieni. Znakomite uzupełnienie dla mojej floty.

7

dg1.45.9

Gdy przelatywaliśmy przez Yoyo, ponownie napadła na nas Nina Pasadena. Poprzednio polowała na mnie – teraz zażądała wydania tukanów. Nie zgodziłem się. Stoczyliśmy kolejną bitwę. Znowu miała do dyspozycji dwa niszczyciele. Oba jednocześnie znalazły się w zasięgu promieni Thirteen White Lightning i zostały zniszczone w parę sekund.

dg1.50.4

Na orbicie Dromo zorientowaliśmy się, że małe Yeti przeżuły część instalacji elektrycznej. Uciekły z kabiny nawigatorki, porucznik Miami Khan. Załoga chciała wyrzucić je ze śluzy, ale pozwoliłem pani Khan, by je zatrzymała. Kazałem tylko, by stępiła im kły i pazury.

8

dg1.50.6

Przelatujemy przez system Zomumu. Yeti są rozdrażnione.

dg1.50.7

W układzie Huguko doszło do pewnego… incydentu. Oficer taktyczny Dean, odpowiadający za uzbrojenie naszych okrętów, zabił dyplomatę. Zarzekał się, że to nie on sprowokował zajście. Znam go od dziesięciu lat. Nie mogłem go opuścić w takiej chwili. Pomogłem mu pozbyć się zwłok.

9

dg1.50.9

Na orbicie Situpupu natknęliśmy się na kolejną blokadę Cervidan. Stwierdzili, że jeden z moich statków jest zanieczyszczony przez Bruja, i – nie czekając na wyjaśnienia – otworzyli ogień. Mieliśmy przeciwko sobie dwie fregaty promienne – szybkie statki wyposażone w pojedynczy generator promieni. Na szczęście udało nam się szybko pozbyć pierwszej z nich. Na drugą zapolowaliśmy ostrożniej, utrzymując odpowiedni dystans. Zniszczyliśmy ją, nie odnosząc żadnych strat.

dg1.51.5

W układzie Hugugizo trafiliśmy na opuszczoną kanonierkę promienną z jakiejś zaginionej floty. Załoga była przekonana, że jest nawiedzona, i chciała ją zniszczyć. Kazałem im się uspokoić i dołączyłem ów okręt do naszej floty. Ochrzciliśmy ją Eleven Bloody Shadow.

10

dg1.51.7

W okolicy Mumuoi natknęliśmy się na rastafariańskie koty – Fun Factory i Chu-Chu. Ścigała je policja. Pomogłem im uciec.

dg1.51.8

Gdy przelatywaliśmy przez Asaworo, koty dały mi znać, że usłyszały o moich problemach z cervidańskimi jeleniami. Sprezentowały mi trochę wyposażenia – dodatkowy pancerz, który zainstalowałem na jednym ze statków.

dg1.51.9

Nad Glebarą jaśniała niesamowita zorza Divandro. Niebezpiecznie jest na nią patrzeć, ale nie mogłem się powstrzymać. Gdy parę godzin później odzyskałem przytomność, znajdowałem się w zupełnie innej części statku, i nie miałem na sobie spodni. Załoga nie potrafiła wyjaśnić, co się stało. Nie jestem pewien, czy chcę wiedzieć.

dg1.52.0

Stacjonowaliśmy na orbicie Damedeco, gdy przyśnili mi się Implementorzy. Postaci bez twarzy pytały, jak bym się zachował, gdybym bawiąc się na podwórku usłyszał dobiegający z domu głos wołającej mnie matki. Odpowiedziałem, że zignorowałbym ją, i bawił się dalej, po czym obudziłem się. Dziwne.

12

dg1.52.2

Na orbicie Shohapy skontaktowały się ze mną Haroulla i Sparoulla – świnie ścigane za finansowe przekręty. Naprzykrzali się im piraci. Postanowiłem im pomóc. Piraci mieli na wyposażeniu kanonierkę torpedową i drednota. Drednoty to niezbyt szybkie okręty wyposażone, podobnie jak kanonierki promienne, w dwa generatory promieni. Kanonierki mają je zamontowane na burtach, skierowane na boki, drednoty zaś – na dziobie, skierowane naprzód.

15

Po długiej wymianie ognia udało nam się zniszczyć drednota, jednak Eleven Bloody Shadow ucierpiała w starciu. Kanonierka waliła torpedami w jej podbrzusze. Musiałem wycofać ją ze starcia – bałem się zresztą, że za późno wydałem ten rozkaz. Ale nie, 11BS udało się uciec. Wkrótce później zniszczyliśmy kanonierkę przeciwnika.

16

dg1.52.7

W systemie Burodame natknęliśmy się na szalonego Hipopotama Koko Floresa. Wysłał swoje dwie fregaty promienne do ataku. Postanowiłem wysłać nasze kanonierki promienne na spotkanie, rozkazując pozostałym okrętom, by ostrzeliwały fregaty z daleka. Niestety, Thirteen White Lightning w pewnym momencie znalazła się w zasięgu promieni obu fregat, i została zniszczona. Krokodyl Latissimus stał obok mnie na mostku i obserwował, jako jego statek eksploduje. Było mi go żal. Wkrótce później zemściliśmy się – Eleven Bloody Shadow rozcięła swoimi promieniami obie fregaty.

dg1.53.1

Na orbicie Wasabasu spotkaliśmy autostopowiczki Billinę Henning i Pretzel. Wziąłem je na pokład. Miały ze sobą skrzynię, wyglądającą, jakby zawierała coś cennego. Nie interesowałem się – gościłem je u siebie, obiecałem bezpieczny przelot. Ich sprawy to ich sprawy. Dla zabicia czasu graliśmy w planszówki.

dg1.53.3

Gdy przelatywaliśmy przez Kwoo, trafiliśmy na jeszcze jedną blokadę Cervidian. Kazali nam uiścić opłatę za to, że wzięliśmy na pokład autostopowiczki. Nie chciałem się z nimi strzelać, więc pozwoliłem, by zabrali jeden z układów wspomagających. Mamy ich już całkiem sporo, więc się tym nie przejmowałem… choć plułbym sobie w wąsy, gdyby zabrali Rękawicę Afrodyty.

13

dg1.53.5

W systemie Glodelo wpadłem w ręce cervidańskich jeleni. Rogacze postanowili mnie przesłuchać, bo udzieliłem pomocy kotom. Milczałem jak grób. Wkurzyli się, i zaczęli mnie okropnie tłuc, ale się nie złamałem. Trzeba mi było potem amputować nogę, bo nie dało się jej uratować, ale jakoś sobie poradzę z protezą. Koci Korsarz Kosmiczny Kuternoga Kapitan Pazur też nieźle brzmi.

dg1.53.7

W układzie Hilefu dopadła nas Łabędzica Sylvia Valdez z tajnej policji. Zadawała pytania w związku ze śmiercią dyplomaty. Próbowałem ją przekupić, ale okazała się nieprzekupna. Jej okręty otworzyły ogień. Miała pod swoimi rozkazami dwa niszczyciele i fregatę promienną. Wszystkie trzy były wyposażone w pancerze częściowo chroniące je przed promieniami. Najmocniejszą ochronę miała fregata, więc wysłałem swoją kanonierkę promienną – Eleven Bloody Shadow – przeciwko niszczycielom, a na fregacie skupiłem ostrzał z broni konwencjonalnej. Próbując złapać ją w krzyżowy ogień, wystawiłem Two Emerald Crocodile na ostrzał niszczycieli przeciwnika. 2EC został ciężko uszkodzony, ale na szczęście zdążyłem go wycofać spod luf, zanim doszło do katastrofy. Wkrótce później 11BS zniszczyła niszczyciele przeciwnika. Następnie otoczyłem i zlikwidowałem fregatę.

dg1.54.5

Gdy przelatywaliśmy przez Obadekę naukowcy z Crisium zainteresowali się moimi wrażeniami z obserwacji zorzy Divandro. Opowiedziałem im to, co zapamiętałem. W zamian przekazali mi układ wspomagający. W tym momencie wszystkie moje statki są już wyposażone w dwa układy każdy. Instalacja większej liczby jest niemożliwa, więc dar od naukowców trafił do ładowni.

14

dg1.54.6

Imprezowaliśmy na stacji na orbicie Nucaori. Odbywał się tam akurat turniej karaoke. Po wypiciu znacznej ilości alkoholu wziąłem w nim udział. W finale zaśpiewałem przebój zespołu Bitter Melon – i wygrałem! Kosmiczny Koci Korsarz Kuternoga Kapitan Pazur – Mistrz Karaoke – to dopiero brzmi!

dg1.54.8

Gdy przelatywaliśmy przez Sinafro, Yeti wdarły się do ładowni i zniszczyły zapasy żywności. To, co zostało, trzeba będzie racjonować. Zdecydowałem, że starsi będą mieć pierwszeństwo przy podziale. Wkrótce później dzieci zaczęły chorować.

dg1.54.9

Na orbicie Hapafuni jest kasyno. W tym kasynie upiłem się nieprzyzwoicie, po czym przerżnąłem całą flotę w karty. Planowałem już dramatyczną ucieczkę przed okrętami pilnującymi kasyna, gdy jego szef złożył mi propozycję – daruje mi dług, jeśli w przyszłości wykonam dla niego przysługę. Zgodziłem się.

17

dg1.55.0

Gdy byliśmy w układzie Andeelro okazało się, że Eleven Bloody Shadow – kanonierka promienna, którą znaleźliśmy dryfującą w przestrzeni – faktycznie jest nawiedzona. A raczej – naznaczona przez Bruja, która teraz nas ścigała. Wdarła się na pokład. Sięgnąłem po rękawicę Afrodyty, i wykorzystałem ów kosmiczny artefakt, by ją zniszczyć!

Co więcej, odkryliśmy, że serce Bruja podpięte do układów statku czyni go niezniszczalnym! Zainstalowaliśmy je na Eleven Bloody Shadow.

dg1.55.4

Natrafiliśmy na zakrzywienie przestrzeni. Gdy się zbliżyliśmy, objawiła mi się bogini Atena. Wolę ją od Afrodyty, ponieważ nie uznała za stosowne, by mnie oślepić. Stwierdziła tylko, że niebezpiecznie jest ruszać samemu w drogę, i wręczyła mi swoją rękawicę, bym mógł skuteczniej zwalczać Bruja.

Jej rękawicę można wykorzystać, by znacząco wzmocnić poszycie rufy okrętu.

dg1.55.6

Na orbicie Delayehy skontaktował się z nami Kot Little Lion – kolejny Rastafarianin, kuzyn tamtych, którym udzieliłem pomocy. Miał trochę gorących układów uzbrojenia, które chciał u mnie przechować. Pozwoliłem mu skorzystać z naszej ładowni.

18

dg1.55.7

W systemie Decary skontaktowały się z nami świnie. Jeszcze raz podziękowały za udzieloną pomoc. W zamian oferowały statek, lub koszmarnie ryzykowne akcje. Wybrałem statek, i nie uwierzyłem własnym oczom. Sprezentowały mi krążownik Six Serpent Wind. Krążowniki to ogromne, płaskie okręty w kształcie grotu, zaopatrzone w kilka wyrzutni torped. Są jeszcze wolniejsze od kanonierek torpedowych, a ich spłaszczony kształt oznacza, że mają ogromne podbrzusze. Mimo wszystko poczułem, że moja flota jest teraz kompletna. Natychmiast przełożyliśmy obie rękawice – Afrodyty i Ateny – na SSW, dwukrotnie wzmacniając jego pancerz.

19

dg1.60.0

Na orbicie Tremudu przechwycił nas Ami Izor – sowi watażka będący poprzednim czempionem karaoke. Upierał się, że galaktyka jest za mała dla dwóch mistrzów tej starożytnej dyscypliny, i że nasz konflikt można rozstrzygnąć tylko w jeden sposób. Rozpętała się bitwa. Ami Izor miał dwa niszczyciele i drednota. Posłałem na niego wyposażone w serce Bruja Eleven Bloody Shadow. Promienie jej niestraszne, i szybko pocięła drednota na plasterki. Niszczyciele nie były problemem. Zniszczyliśmy flotę Izora bez strat własnych.

dg1.60.2

Wysadziliśmy autostopowiczki na Paodece.

20

dg1.60.3

Przelatując przez Gizorine spotkaliśmy zespół Bitter Melon. Słyszeli o nas od Harrouli i Sparrouli. Stwierdzili, że możemy im pomóc, tak, jak pomogliśmy świniom. Szukali lekarstwa dla swojego perkusisty, cierpiącego na nietoperzycę zadu. Postanowili do nas dołączyć. Przyjąłem ich ciepło, tym bardziej, że oddali do mojej dyspozycji swój krążownik – Four Stalking Lizard. Mam teraz dwa krążowniki! Zaprawdę, żadna flota mi niestraszna!

dg1.60.6

W układzie Licocathi skontaktował się z nami przedstawiciel kasyna. Umorzą mój dług, jeśli wyegzekwuję inny. Mam znaleźć Pająka Twaina i ukraść jego diamentowe oko.

dg1.61.0

Byliśmy na orbicie Straindi, gdy skontaktował się z nami Little Lion. Kiedy chciałem mu wydać jego towar, okazało się, że wyparował z ładowni. Przeprosiłem go wylewnie, świecąc oczyma. Osobiście podejrzewam, że te cholerne tukany maczały w tym dzioby, ale nie mam jak im tego udowodnić. Little Lion nawet się nie wściekł. Miło z jego strony.

21

dg1.61.2

Pingwinica Venetia Flair, kosmiczna bandytka, zaatakowała nas swoją flotą. Szalona. Miała dwa mizerne niszczyciele, przeciwko mojej potężnej flocie. Dwa niszczyciele, dwa krążowniki oraz dwie kanonierki – torpedowa i promienna – błyskawicznie obróciły jej statki w puch.

22

dg1.61.4

Minęło siedem miesięcy. Czuję, że opadłem z sił. Koniec jest już blisko. Czy Wszechświat zapamięta Kapitana Pazura? Penetrowałem opuszczone wraki, umykałem depczącej mi po piętach zabójczyni, zaprzyjaźniłem się z kotami i świniami, zgromadziłem potężną flotę, rozmawiałem z boginiami, zniszczyłem Bruja i zostałem czempionem karaoke. Żałuję tylko, że nie zaszedłem bardziej za skórę tym cervidańskim jeleniom.

Nie dowiem się już, czy tukany faktycznie znały położenie skarbu, ani czy Bitter Melon wyleczą swojego perkusistę. Ale przynajmniej nie musiałem zapolować na Pająka Twaina. To dobrze. Nie chciałbym, by moim ostatnim czynem było naprzykrzanie się jakiemuś hazardziście.

Ostatnia wyprawa Kapitana Pazura dobiegła końca.

23

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tags: ,