Myszmasz 149 – Ben Hurr Durr

15 komentarzy

facebookphoto-149

W tym tygodniu Mysz opowiada o kinowych bojach z “Ben Hurem” i młodzieżowym filmem “Nerve”, Krzysiek mówi co ostatnio przeczytał i snuje rozważania na temat komiksu “Civil War II”, a Kamil głównie siedzi i dogaduje. Choć w pewnym momencie daje się wciągnąć w rozmowę o “Star Trek: The Next Generation”.

Możecie nas także wspierać na Patronite: patronite.pl/myszmasz
Dzięki waszej pomocy, nie ma tygodnia bez Myszmasza!

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie,pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

02:25 – Dziwniejsze rzeczy we mgle. Plotki i zapowiedzi
10:50 – Dziwny melanż. Zbiór opowiadań “Światy Dantego” Anny Kańtoch
17:15 – Pędzą konie po betonie. “Ben Hur” stary i nowy.
29:25 – Taki duży, taki mały może trekkiem być. Niezobowiązująco o “Star Trek: The Next Generation”
47:50 – A gdyby Pokemony łapały ludzi? Film “Nerve”
58:15 – Widzieliście Raport mniejszości? Marvel widział. Luźne refleksje na temat komiksu “Civil War II”

Tags: , , , , , ,

  • Maja Córka Zegarmistrza

    będziecie nagrywać Coperniconowe wystąpienia, prawda? :3

    • Postaramy się 🙂

      • Maja Córka Zegarmistrza

        <3

  • Łukasz Świniarski

    Kamil obejrzał pierwszy odcinek Strangers Things (sukces!) w związku z tym mam pytanie do niego. A pytanie brzmi. Co w tym pierwszym odcinku najbardziej Cię zaskoczyło, nieważne czy in plus lub in minus.

    • najbardziej zaskakujące było to, że niczym mnie szczególnie nie zaskoczył. Ale to przez to, ze tyle ise już nasłuchałem o serialu, że wiedziałem, czego isę spodziewać. Wiedziałem ,że sa elementy horrorowe, paranormalne, nostalgia za latami 80-tymi, sympatyczna obsada, ładnie zrealizowane.

      I rzeczywiście, wszystko jest na swoim miejscu. To zapowiada się na bardzo sympatyczny serial, ale po zalewie informacji o nim, nie mogę powiedzieć, że mnie czymś szczególnie zaskoczył.

      • Łukasz Świniarski

        Może tak być, że zbyt późno zacząłeś go oglądać. Ja oszalałem (chyba zbyt mocne słowo) na jego punkcie już po pierwszym zwiastunie. Drugi tylko, to ugruntował. Serial po raz pierwszy (widziałem go już trzy razy!) widziałem w formie maratonu w dniu premiery, czyli 15 lipca. I wiesz co? Nie sądziłem, że stanie się fenomenem popkulturowy! Obstawiałem, że odniesie spory sukces ale na pewno nie aż taki jak, jak Narcos Daredevil lub Jessica Jones. A okazuje się, że to najlepiej oglądany serial od Netfliksa zaraz po Fuller House (znaczy nowej wersji tego serialu). Sam jestem o te kilka miesięcy starszy od braci bliźniaków Duffer (rocznik 1984), twórców ST i muszę im przyznać potrafią czarować. I, to jak. Za chwilę kręcą drugi sezon (zdjęcia mają rozpocząć się w październiku i potrwać do kwietnia – odcinków ma być 9), który sugerując się plotkami ma być bardziej w stylu Indiany Jonesa. Mnie Strangers Things jak już pisałem powyżej kupiło od pierwszego zwiastuna. Ma nadzieję, że ekipę MyszMasza serial porwie na tyle, że na jednym seansie się nie skończy. A przynajmniej Kamila 😀

        • Antyman

          Bardzo dobry serial, wreszcie coś z dzieciakami na pierwszym planie. Ładnie serial rozebrał koleś z yt “na gałęzi” opisując jak oświetlenie scen wpływa na odbiór obrazu. W zalewie seriali bardzo pozytywnie się wyróżnia i ma doskonałą cechę mianowicie spokojnie można go obejrzeć za jakiś czas i emocje będą doskonałe.

          Co do filmu Gra z M. Douglasem to doskonała robota jak na tamte czasy. Na mnie zrobił piorunujące wrażenie gdy go pierwszy raz dawno temu oglądałem i został jednym z ulubionych. Obecnie co parę lat sobie powtarzam aby odświeżająco dvd przelaserować. Teraz dostrzegam pewne naiwności scenariuszowe i spora dozę szczęścia w pewnych momentach którą mają bohaterowie ale wciąż bawię się dobrze oglądając.

          PS Widział ktoś Disclosure (polski tytuł W sieci)? To kolejna niezła produkcja do której z chęcią wracam. Mają tam gogle VR mimo roku 1994, a my musieliśmy czekać ponad 20 lat …

          Generalnie chyba po prostu lubię Douglasa 😉

          • Krzysiek Ceran

            Nie widziałem filmy, o którym piszesz, ale gogle VR to technologia, z którą eksperymentowano od lat. Pamiętam jak na przełomie lat 90/dwutysięcznych czytałem o tym w którymś z ówczesnym tytułów – Resecie czy czymś podobnym.

          • Łukasz Świniarski

            Wymieniony przez Ciebie materiał wideo z YT https://www.youtube.com/watch?v=oqqIw5t2sEI. Bardzo ciekawie pokazane na jak wysokim poziomie stoi operowanie światłem w tym serialu.

          • Łukasz Świniarski

            I ciekawostka film pt. Gra z Douglasem wyreżyserował David Fincher 😀 Wiem, że wydano też książkę. Tylko nie pamiętam czy, to była wersja książkowa filmu czy film, to była ekranizacji książki. Pamiętam, że czytając przez przypadek lub umyślnie kilka ostatnich zdań książki nawet nie znając kontekstu odkryłem główny twist opowieści.

          • Antyman

            Zrobiłeś sobie spoiler celowo? Brawo! Właściwie znając zarys fabuły Gry nie trudno się domyśleć o co biega. Oczywiście w filmie bo książkę pewnie inaczej się odbiera. Zresztą jaki twist? Przecież to jest gra…

          • Łukasz Świniarski

            Kiedyś miałem taki zwyczaj, że czytałem te kilkanaście zdań z końca wypożyczanych książek z biblioteki. I tak trafiłem na twista zdradzającego właśnie główną ość fabuły książkowej wersji filmu Gra.

  • Stranger Things 8/10, czyli ani meh ani super rewelacja. Bardzo dobrze się ogląda.
    Widziałem też nowego Bourne’a. O matulo. Tu jest dopiero meh.

    • Łukasz Świniarski

      O, rzesza ludzi, który się podoba rośnie 😀 Fajnie.

  • Łukasz Świniarski

    Kamil na FB podcastu wrzuciłeś zwiastun Ostatniej Rodziny a, że nie mam możliwości tam skomentować z prozaicznego powodu nie posiadania konta na Twarzoksiążce, to komentuje tu. Czy reszta podcastu wraz z Tobą też wybiera się na ten film? Ten zwiastun, który zamieściłeś pokazuje jak Seweryn oraz Ogrodnik całkowicie zatracili się w swoich rolach. Obaj brzmią (i wyglądają jak prawdziwi ojciec i syn Beksińscy). Murowany kandydat do Oskara i, to nie jest coś napisane na wyrost. Kolejnym polskim filmem na, który warto wybrać się całą MyszMaszową ekipą jest Wołyń Wojciecha Smarzowskiego. Film trudny, bo i opowiada o bardzo trudnym temacie. Omawiacie bezspoilerowo i spoilerowo różne hollywodzkie produkcje a może czas podobnie opowiedzieć o polskim filmie? Bardzo chętnie wysłuchał bym Waszej opinii.