Myszmasz 161 – Charakterystyczny charakter

9 komentarzy

facebookphoto-161

W tym tygodniu gościmy w podcaście Oceansoul i Catus Geekus, które opowiadają o najnowszej produkcji Disneya – “Vaianie” aka “Moanie”, a potem wciągają Mysz w dyskusję o kilku ostatnich produkcjach tego studia. Poza tym w odcinku znajdziecie m.in. omówienie filmów “Światło między oceanami” i “Zwierzęta nocy” oraz powieści “Droga do domu”.

Możecie nas także wspierać na Patronite: patronite.pl/myszmasz
Dzięki waszej pomocy, nie ma tygodnia bez Myszmasza!

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

00:01:45 – We’re not in Kansas anymore. Doniesienia i zapowiedzi
00:15:45 – Ameryghana. “Droga do domu” Yaa Gyasi
00:24:05 – Na moje oko. Film “Kubo i dwie struny”
00:32:05 – Włosy i woda. Film “Vaiana”/”Moana” i dyskusja o animacjach Disneya
00:50:30 – Łza nie zadrgała. Film “Światło między oceanami”
00:58:45 – Z pustego i Ford nie naleje. Film “Zwierzęta nocy”
01:06:25 – Corvo na wakacjach. Gra “Dishonored 2”

Tags: , , , , , , , , ,

  • Yay, mój ulubiony podcast i ulubione gościnie (feminizacja języka ftw!) :)!

    Ta nowa Dorotka calkiem mi się podoba (patrząc tylko po zwiastunie), chociaż Strach na wróble wiszący na przydrożnym krzyżu jak pamiątka po przejściu Daenerys nieco mnie zdumiał. Ale najbardziej ciekawi mni Blaszany Drwal, no i czarownice. Niech mi jeszcze dadzą Tima (i niech bohaterka się zakocha w obu postaciach^^).

    Zwiastun “Kubo i dwie struny” widziałam i bardzo chcę na to iść, ze względu na origami i magię. Tylko chciałabym dorwać wersję oryginalną, bo jakoś polski dubbing mnie nie porwał, choć w animacjach akurat polski dubbing lubię.

    Dishonoured brzmi naprawdę ciekawie, pewnie w końcu zagram. A polecacie bardziej jedynkę czy drugą część?
    PS. no i jak sie gra w Tyranny? Bo mnie ta gra żywo interesuje :).

    • Nie ma aż tak dużej różnicy w rozgrywce pomiędzy Dishonored 1 i 2, a uważam, że budowanie świata jest znacznie lepsze w jedynce i lepiej poznawać tę historię od początku.ZDecydowanie polecam zagrać w jedynkę, jeśli Ci się nie spodoba, to nie ma sensu i tak podchodzić do dwójki.

  • Łukasz Świniarski

    Myszo a pro po Małej Syrenki, to nie wiedziałem, że znaleźć w niej można jedną z najpiękniejszych piosenek Disneya. Od kilku dni słucham jej często: https://www.youtube.com/watch?v=fx0AO0brnFQ.

  • MarvelMan

    Wyrażam aprobatę dla pomysłu odcinka o produkcjach Disneya!

    Moany jeszcze nie widziałem zamierzam iść w piątek jednak muszę przyznać rację- idąc na ten film spodziewam się że to będzie kolejna dobra animacja Disneya, wciąż będę się dobrze bawić ale na dłuższą metę nie będę pewnie pamiętał tej animacji jako coś wyjątkowo oryginalnego, podobnie jak z Frozen właśnie. Chociaż jak na to patrzę z Disneyem chyba nie jest aż tak źle. Tak naprawdę Frozen, Tangled i teraz Moana były chyba najbardziej generyczne pomiędzy tym były całkiem oryginalne pomysły jak Zootopia, Big Hero 6 czy Wreck-It Ralph. Co do morałów…cóż, można by dyskutować. O morale Zootopi już wspomniałyście (i osobiście bym chciał by Disney wrócił jeszcze do tego morału nie tylko w kontynuacji wspomnianego filmu), Big Hero 6 chyba bardziej się opiera na akceptacji utraty kogoś, a Wreck-It Ralph…hmm, o docenienie tego czego się ma? (bo jakby nie patrzeć w tym przypadku gonienie za marzeniami nie skończyło się dobrze). Co do Moany i Tangled (bo szczerze nie jestem do końca pewien jaki był morał Frozen jak teraz o tym myślę) to rzeczywiście morały może nie są wyjątkowo nowatorskie ale też się zastanawiam czy to naprawdę źle.

    Chodzi mi o to że nie przeszkadza mi jeśli Disney będzie raz na jakiś czas robić coś bardziej klasycznego (żeby nie mówić “generycznego”) gdyż umówmy się, są oni wielką korporacją i raz na jakiś czas robią coś głównie dla numerków. Problem będzie dopiero wtedy kiedy takich “generycznych” tworów będzie się pojawiało po prostu więcej i całkiem wyprą oryginalniejsze projekty. I wydaje mi się że teraz jest moment kiedy jest bezpiecznie ale z możliwością tej przesady jednak osobiście patrzę na to optymistycznie.

    Animacja to inna sprawa, ja też ubolewam nad zarzuceniem animacji rysunkowej i chętnie bym zobaczył jakieś bardziej kreatywne projekty w tych bardziej klasycznych fabularnie animacjach komputerowych.

    Specjalnie pominąłem Pixara bo to trochę oddzielny temat. Ale wspomnę że ten teaser Aut…cóż wygląda ciekawie, wszyscy się śmieją ale kto wie może coś z tego będzie? Trochę sam w to nie wierzę ale czas pokaże. Szczególnie że Auta 2 traktuje jako coś co jest tak złe i głupie że aż przyjemne do oglądania.

    Przepraszam jeśli ten post jest lekko nieskładny, ale pisałem go w tempie dość przyśpieszonym z umysłem przytępionym jesiennym katarem.

    • MarvelMan

      Komentarz podczepieniowy: Widziałem Moane i muszę przyznać świetna animacja z dość klasyczną formułą . Jak dla mnie trochę klasyki raz na jakiś czas się też przydaje. Ogólnie nie chce więcej mówić o tym filmie bo już wszystko zostało powiedziane plus tutaj raczej każdy ma w planach zobaczyć Moane wcześniej czy później. Tylko wspomnę – Tak piosenki są super, ale mnie najbardziej chwyciły piosenka Mauiego i później kraba.

      I mam szaloną teorię którą oczywiście się podzielę, właściwie bez spoilerów ale skorzystam z dwóch cytatów z filmu więc dam tu znaczek o spoilery, ale mały taki: [Little Spoilers ]

      Więc w filmie mamy powiedziane że Maui został porzucony przez rodziców bo im “nie pasował” i mamy tyle wytłumaczenia. Wcześniej jednak Maui wspomina że przedstawiani go zwykle jako tego, tego i “idola mężów”. Później się refrektuje że też dam i ogólnie ludzkości. I na tych licznych kawałkach ukułęm iż… Maui is gay!

  • Majka

    Vaiana/Moana jest super!
    A teraz bardziej merytorycznie (może zawierać spoilery!!!) choc chaotycznie.
    Nie miałam takiego “WTF JAKIE TO BYŁO CUDOWNE!!!!” jak po Frozen (jestem jedną z tych osób, które kochają Frozen całym serduszkiem), ale dostałam dokłądnie to czego oczekiwałam. Przesłanie nie było jakieś odkrywcze, ale mnie to w ogóle nie przeszkadzało.Chociaż miło powitać księżniczkę, która nie ma swojego księcia w ogóle i świetnie sobie radzi nawet bez Mauiego (jak ona wymiatała w tej walce z Kakamora… wow). Do tego straszliwie się cieszę, że akcja rozgrywa się na oceanie i żeglowanie jest tu ważnym elementem bo żeglowanie to jedno z najcudowniejszych doświadczeń i marzę od dawna, żeby pożeglować po ciepłych wodach, tak właśnie od wyspy do wyspy . Szanse na to w realu są małe, a tu dostałam to w wersji animowanej i to JAK animowanej! Macie świętą rację WŁOSY I WODA <3 Moana ma tak piękne, gęste włosy, że miałam wrażenie, że są niemal namacalne. A ocean i woda i światło lśniące na wodzie i w wodzie… nieziemsko piękne. I ta wstawka 2D też cudowna i kogut wspaniały i babcia płaszczka i scena jak Vaiana idzie z tym kamykiem… takie wszstko ładne! No i muzyka! Sama nie umie zdecydować, która piosenka jest moją ulubioną, bo jak rzadko… każdą uwielbiam. Zazwyczaj mam 1-2, które lubię najbardziej i 1, która mnie wkurza. Tutaj uwielbiam każdą, a piosenka kraba <3 <3 <3
    W ogóle chętnie bym poszła jeszcze raz (gdybym miała za co) obejrzeć jeszcze raz, żeby już na bardziej spokojnie popatrzeć na tę śliczną animację. Oczywiście nadal pamiętam o tym, że te nowe księżniczki wszystkie są takie same i że mogliby je bardziej zróżnicować gdyby tylko chcieli, ale już chyba na to nic nie poradzimy.
    (koniec spoilerów, chociaż były małe)

    Ale muszę oszczędzać kasę bo na Kubo również muszę iść, zwiastun w kinie wyglądał powalająco (dawno już nie dostałam dreszczy oglądając zwiastun animacji, a przy Kubo dostałam) więc nie odpuszczę tego filmu choćbym miała na uczelnię chodzić piechotą (a 100 km to jednak kawałek).

    Tyle mam do powiedzenia 🙂

  • trener

    W Kubo w trakcie napisów końcowych jest kilkudziesięcio sekundowy poklatkowy pokaz pracy animatorów nad wielkim szkieletem. Coś dla marvelowców którzy w kinie automatycznie zostają do ostatniej sekundy każdego filmu ;).

  • Hej, Krzysiek w którymś momencie wspomina o wideo-eseju o Herkulesie. Możecie przypomnieć, jaki to kanał?