Myszmasz 180 – Mój bąbelek jest wielki

26 komentarzy

 

W tym tygodniu zastanawiamy się, czy gry fabularne są popularniejsze, niż nam się wydaje, czy może mniej popularne, niż wydaje się Myszy. Poza tym nadrabiamy zaległe seriale, Kamil opowiada o grze “Stories Untold” tak, by nie powiedzieć za dużo, Krzysiek ekscytuje się Cyceronem, a Mysz słucha Anny Kendrick.

Możecie nas także wspierać na Patronite: patronite.pl/myszmasz
Dzięki waszej pomocy nie ma tygodnia bez Myszmasza!

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

00:01:15 – Smoki, lance i Jedi. Doniesienia i zapowiedzi
00:32:30 – Anata wa dekiru taktyka? Ogólnie o “Fire Emblem”, “Banner Saga” i “Valkyria Chronicles”
00:42:35 – Mów tak, żeby nie powiedzieć. Gra “Stories Untold”
00:54:55 – Guys, we broke time. Koniec drugiej serii “Legends of Tomorrow”
00:59:45 – Jesteś tym, co jesz. Początek trzeciej serii “iZombie”
01:04:50 – “Akademia policyjna”, tylko śmieszna. Serial “Brooklyn 99”
01:15:40 – Do trzech razy sztuka. “Imperium” Roberta Harrisa
01:23:30 – Nie dla Myszy. Zbiór opowiadań “The Bloody Chamber” Angeli Carter
01:25:45 – Kendrick o Kendrick. “Scrappy Little Nobody” Anny Kendrick

Tags: , , , , , , , , , ,

  • Nadia

    Jak mnie cieszy nius o Dragonlance <3 Raistlin <3 Tass <3, chociaż ja najbardziej lubiłam Sturma. 🙂

    • <3 Ja strasznie dawno nie czytałam i powinnam wrócić. W sumie sporo sympatii miałam dla Goldmoon i Tanisa. No i Tass to był ten bohater, którego się kochało mimo upierdliwości, a Raistlina się kochało, mimo bycia bucem.
      W sumie ciekawi mnie to, co napisałaś o Sturmie. Rzadko się spotykam z naszym dzielnym paladynem jako ulubionym bohaterem.

      • Nadia

        No bo on na początku ma tak strasznie kij w zadku, taki typowy pal do entej potęgi. Ale pamiętam jak była jedna scena, w której smok palił miasto. I on, Sturm, nie smok, tam płakał nad wszystkimi zabitymi, nad tym, że nie może nikomu pomóc i tylko patrzy na tą hekatombę. To musiało być ładnie opisane, ponieważ pamiętam, że mnie to ruszyło.

        Acz też czytałam chyba w 8 klasie podstawówki, więc też już niewiele kojarzę. Poza hejtami na Kitiarę. 😀

        • Wiesz, że ja w ogóle zapomniałam, że Kitiara przeszła na Mhroczną Stronę? 😀 Naprawdę pora na powtórkę. Deliberuję nad angielskimi audiobookami (do tej pory czytałam tylko polskie wydania). Podobno są fajnie czytane 🙂

          • Nadia

            Przejść na czarną stronę też można w fajny sposób (Raistlin) albo niefajny (Kitiara). No nie cierpiałam jej. 😀

            Ja też chętnie bym wróciła, ale mam za dużo lagów w rzeczach jeszcze nieprzeczytanych. No i nie po angielsku, nie mam takiego skilla by sprawiało mi czytanie/słuchanie przyjemność i robię to tylko wtedy kiedy muszę. Czyli najczęściej czytam podręczniki do jakiś indie systemów RPG. 🙂

          • Tru. Chociaż przyznam, że przez Legendy chyba w końcu nie przebrnęłam – czytałam je dłuuugo po Kronikach i jakoś się nudziłam. Bez Kiefera Sutherlanda jako głos Raistlina (z animacji) to już nie to samo 😉

            Totalnie to rozumie, ale jeśli chciałoby ci się zacząć słuchać w lengłidżu to najlepiej właśnie od czegoś, co już mniej więcej znasz i sporo możesz się domyślić z kontekstu. Ew. można seriale oglądać z angielskimi napisami – nawet się nie obejrzysz, jak język zacznie Ci łatwiej wchodzić 🙂

          • Nadia

            Sukcesywnie ćwiczę na My Little Pony. 😀

          • MLP <3 Dobry wybór. Widziałam tylko s1 ale rymując zebra była super 🙂

          • Nadia

            Czy to będzie rasistowskie jak powiem, że ona kojarzy mi się ze Storm? 🙂

          • Nie wiem, czy będzie, ale miałam to samo skojarzenie 🙂

          • Nadia

            To przez irokeza, Afrykę i ogólną mądrość chyba.:)

  • A propos crossoveru Legend z innymi- ja widziałam tylko odcinek Supergirl i też dało radę (Flasha i Arrowa sobie darowałam). Btw. czy tylko według mnie, absolutną gwiazdą drugiego sezonu jest Mick?
    tbc. bo ja nadal słucham

    • Krzysiek Ceran

      Akurat Supergirl nie była częścią crossoveru. To znaczy – Supergirl była w crossoverze, ale odcinek “Supergirl” kompletnie nie miał związku fabularnego z crossoverem, poza tym, że na koniec po nią przyszli bohaterowie z “Flasha”.

      • A, dobrze wiedzieć, bo ja zupełnie nie czułam, że mi czegoś brakuje podczas oglądania Legend :). Mimo że pominęłam i Arrowa i Flasha.

    • Daro

      Czy możesz napisać które odcinki supergirl i flash to crossy? Zobaczyłbym sobie bo jakiś czas temu zarzuciłem flasha bo nie dałem rady ale crossa z supergirl bym obejzał.

      • Krzysiek Ceran

        Wg tej listy:
        http://arrow.wikia.com/wiki/List_of_crossover_episodes

        18 odcinek 1 serii Supergirl – pierwsze spotkanie z Flashem

        Potem jest ten duży crossover z tego sezonu:
        Supergirl S2e8 (choć jak pisałem wyżej, tak naprawdę nie jest częścią)
        Flash S3e8
        Arrow S5e8
        Legends of Tomorrow S2e7

        I jeszcze crossover musicalowy:
        Supergirl S2e16
        Flash S3e17

    • A, rzeczywiście. Zapomniałam. Tak to jest jak się ma kartę podpiętą do konta.
      Na Storytel też mam konto, ale nie wszystko tam mają, stąd rozszerzenie zainteresowania także na Amazon. W sumie nawet warto, jeśli komuś zależy na nowościach.

      • Ze Storytelem jest zabawnie, bo niektóre audiobooki mają niemal natychmiast po premierze (Riordana seria o Magnusie Chase), inne dopiero po kilku tygodniach/miesiącach.
        Ale tak, najlepiej mieć kombo storytel+audible :D.

        • Ja przyznam Ci bez bicia, że jedynym powód dla którego wykupiłam Audible (poza darmowym 1st month) to to, że mają tam książki z serii Dragonlance, które czytają Liam i Sam :3 I jak mi smutno, to sobie włączam tylko po to żeby posłuchać, jak mi czytają :3

          • Wait, what? Why have you said nothing before :D?!

          • I didn’t know I was supposed to 😀
            Sam czyta “Dhamon Saga” (3 tomy), Liam czyta “Vinas Solamnus” i “Fistandantilus Reborn”. Enjoy 🙂

  • Pamiętam jak dziś. Było to w ostatni piątek, równo tydzień temu. Pociąg w kierunku Wrocławia. Gdzieś po 18 w wagonie zrobiła się absolutna cisza. Ludzie zbliżyli swoje tablety i komórki bliżej oczu. Dzieci przestały krzyczeć, biegać. Pociąg stanął w jakimś pustkowiu… maszynista również chciał zobaczyć trailer Star Warsów 🙂

  • cooldan

    WTEM! U nas na stronie ktoś pojawił się z komentarzem który powinien wylądować u Was 😀 Podcastocepcja 😀
    https://uploads.disquscdn.com/images/c226794cde98975041f452e26cdd55aeeff654a630d21b7d87e842fa59c80d73.png

  • RandallFlagg

    Valkyria Chronicles jest jedną z najbardziej nieszablonowych gier strategicznych, która do mechaniki, która w zasadzie nie różni się znacząco od takiego chociażby XCOM: Enemy Unknown – różnica, która trochę zbiła z tropu Krzyśka jest fakt, iż w VC poruszamy postaciami w czasie rzeczywistym, jednak wciąż są one ograniczone ilością punktów ruchu, tak jak w większości tego typu strategii – dodaje element tworzenia “grupy bojowej” o odpowiedniej synergii. To czy dane postaci lubią się nawzajem, oraz ich osobiste preferencje, lęki i motywacje odgrywają istotną rolę na polu bitwy. Łączenie postaci w odpowiednie pary powoduje, że w momencie starcia otrzymują one dodatkowe umiejętności, specjalne ataki, bądź zwiększone statystki. Nie sposób opisać tego w kilku słowach, ale to naprawdę bardzo fajnie funkcjonuje i ma ogromne oddziaływanie na gracza, któremu zależeć musi na tym, by werbować postaci o odpowiednich cechach i dbać o nie w późniejszych etapach gry. Poza tym historia wcale nie jest taka banalna i potrafi chwycić za serce – oczywiście, jeśli przymknie się oko na pewne klisze i nie reaguje się alergicznie na klasyczne anime. Ja tam polecam! :–)

    Z innej beczki: Czy tylko ja otrzymuję taki komunikat szukając strony podcastu w Google? – http://prntscr.com/ez3ahe

    • Krzysiek Ceran

      Nie tylko ty. Zawiadamialiśmy o tym ludzi, którzy nas hostują (hoszczą?).

      Co do VC – oglądałem gameplaye, wiem, jak to wygląda… i wciąż wydaje mi się, że to dziwny system. 🙂 Ale pewnie kiedyś spróbuję.

      • Sobieslaw

        Hostują. Albo inaczej: trzymają wasz dorobek za jaja 😉