Myszmasz 190 – Cztery małpy i dziecko

3 komentarze


Po przerwie wracamy z długim odcinkiem literacko-filmowym. Gościnnie występująca Megu i w miarę regularnie pojawiający się w podcaście Krzysiek dzielą się wrażeniami z wakacyjnych lektur, a Mysz i Kamil opowiadają o Planecie Małp – zarówno o jej genezie jak i świcie, a także o wojnie (spoilery do dwóch pierwszych filmów, ale nie do trzeciego). Następnie całą czwórką rozmawiamy o licznych zaletach filmu “Spider-Man: Homecoming”.

Możecie nas także wspierać na Patronite: patronite.pl/myszmasz
Dzięki waszej pomocy nie ma tygodnia bez Myszmasza!

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.


00:01:30 – D-23 znowu nadaje. Doniesienia i zapowiedzi
00:17:00 – Przednia zabawa. Zbiór opowiadań “Zabawa w Boga” ŚKF
00:24:30 – Magia i muszkiety. “Tysiąc imion” Django Wexlera
00:30:45 – Ku Klux Fhtagn. “Lovecraft Country” Matta Ruffa
00:40:00 – Niespodziewany zwrot akcji. “Morderstwo Rogera Ackroyda” Agathy Christie
00:42:35 – Jeszcze większe kłamstewka. “Truly Madly Guilty” Liane Moriarty
00:49:20 – Damn dirty apes. Przedpremierowo o filmie “Wojna o planetę małp”
01:09:50 – Spider-Man, Spider-Man. Film “Spider-Man: Homecoming” [bez spojlerów]
01:43:00 – Does whatever a spider can. Film “Spider-Man: Homecoming” [SPOJLERY]

Tags: , , , , , , , ,

  • W tym filmiku behind the scenes rozczuliło mnie, ilu aktorów mówi z brytolskim akcentem (poza ujęciami z Carrie Fisher, bo to było wiadome).
    cdn. bo właśnie słucham 🙂

  • MarvelMan

    Nie czytałem całego runu Straczynskiego ale wydaje mi się że jego najlepszą stroną jest przedstawienie postaci, nie tylko Petera ale też Mary Jane oraz cioci May. I jasne są tam głupoty z przepisywaniem genezy czy ta feralna historia z dziećmi Osborna i Gwen (ugh, nie wiem czy Straczynski przyznał kiedyś że to jednak był zły pomysł ale powinien, to nawet w formie pomysłu brzmi źle na tak wielu poziomach) ale mimo wszystko uważam to co czytałem za porządne komiksy ze Spider-Manem.

    A problemu z Peterem-Milesem w Homecoming w sumie nie miałem bo A) nie czytałem nic z tą postacią i B) wydaje mi się że to mogło być trochę trudne do uniknięcia. Ten film przedstawia początki kariery Spider-Mana tak jak to powinno wyglądać współcześnie. I w sumie Miles był tym wcześniej, nastoletnim Spider-Manem czasów współczesnych. Bo jak się zastanowić gdyby robić dokładnie początki Petera Parkera w tej roli film musiałby mieć nieco bardziej archaiczne otoczenie. Peter jednak zaczynał w innych czasach.

    • Krzysiek Ceran

      Można by zrobić film o młodym Peterze, czerpiąc np z komiksów Ultimate, które przecież są całkiem współczesne. (Zresztą młoda ciocia May jest stamtąd.) Natomiast tutaj twórcy zarąbali Ganke/Neda i pomysł na Spider-Mana trenującego pod okiem starszego superbohatera wprost z komiksów o Milesie.