Myszmasz zdziwniej 02 – Ask Us Anything

24 komentarze

Myszmasz-zdziwniej02

W tym tygodniu kolejny odcinek Myszmasz Zdziwniej, w którym Krzysiek przebiera pytania z naszego Aska, abyśmy mogli o nich podyskutować na antenie. Rozrzut tematów jest spory – od ulubionych X-Menów po nasze poglądy na wiarę i religię.

A żeby zasłużyć na nasz podtytuł zaprosiliśmy specjalnego gościa – Kota z Cheshire, który odpowiada razem z nami.

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Tags: , ,

  • Cześć 🙂
    Mam pytanie niepopkulturowe, na które być może zechcecie odpowiedzieć w kolejnym tego typu odcinku. Chodzi mianowicie o wegetarianizm, weganizm i wszelkie inne formy ideologicznej rezygnacji z jedzenia mięsa (i ewentualnie innych produktów odzwierzęcych).
    Pamiętam odcinek, w którym omawialiście film “Noe”. Padły wtedy zarzuty o wegepropagandę, wyszło jakoś tak radykalnie, żeby nie powiedzieć agresywnie (brzmiało to trochę jak zarzucanie dziełom kultury homopropagandy – ktoś pokazuje, że tak można żyć, a odbiorca, któremu temat nie jest bliski, czuje się atakowany tą treścią).
    A z drugiej strony nie tak dawno mówiliście o zabijaniu zwierząt (prawdziwych i fantastycznych) w grach. Tu z kolei pojawiło się wiele oporu i empatii, sprzeciwu wobec atakowania przeróżnych stworzeń tylko dlatego, że ktoś wyznaczył takie zadanie i gra obiecuje za nie expa.
    Nie chcę konstruować zarzutów, ale mocno mnie ten kontrast zdziwił, bo wyszło trochę tak, jakby umowne zabijanie zwierząt, będących tak naprawdę jedynie zbiorem pikseli, budziło większy opór, niż zabijanie tych prawdziwych na mięso. Będę więc wdzięczna, jeśli zechcecie rozwinąć temat w podcaście 🙂

    • Temat możemy rozwinąć, ale w Noem chodziło o to, że ludzie jedzący mięso byli pokazani jako dzikusy, a sam akt jedzenia mięsa jako naturalne przedłużenie kazirodztwa, morderstwa i wszystkich innych grzechów Kainitów. Gdyby powstał film o homoseksualistach, w których wszystkie postaci hetero są pokazane jako toczący pianę nienawistnicy to też bysmy na to narzekali. Ale o samym podejściu do jedzenia/nie jedzenia mięsa myślę że możemy kiedyś porozmawiać (mówię za siebie, do ustalenia z resztą ekipy)

    • Krzysiek Ceran

      Nie widziałem “Noego”, umywam ręce. 🙂

  • Alpha Scorpii

    Elekta ma na nazwisko Natchios nie Nachos.

    • Anglojęzyczna wymowa greckiego nazwiska jest na tyle zbliżona do nazwy przekąski, że są właściwie nieodróżnialne.

  • Łukasz Pilarski

    Na pytanie o Sabrinę, Archie i predatora gugiel wyrzucił mi tylko Sabrinę i Hellboya. Co zrobiłem źle?

  • Majka

    Neil Gaiman napisał opowiadanie “Cena” o kocurze, który chroni pewien dom przed diabłem.

    • Krzysiek Ceran

      A prawda, napisał. Nawet niezłe. Ale koty z Sandmana wciąż są lepsze.

      “O, popatrz, macha łapkami – coś mu się śni!” 😀

      http://images.sequart.org/images/cats-1.jpg

      • Majka

        No, koty z Sandamana są świetne 😀

    • Tak! Pamiętam to opowiadanie. Szalenie mnie zachwyciło swego czasu 🙂

  • “Ponieważ kot” jest absolutnie genialne (i jest moim ulubionem utworem Dukaja)! A jeśli chodzi o kota z Cheshire to chyba najbardziej lubię “Złote popołudnie” Sapkowskiego. W ogóle to była dobra antologia.

    • Tak! Manule! Zapomniałam, że one po polsku mają taką śmieszną nazwę 😀
      A “Trzynaście kotów” to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza antologia jaką czytałam. Nawet “Kot typu stealth” był niezły, choć to chyba mój najmniej ulubiony tekst. Swoją drogą – chyba pora na powtórkę, bo pozapominałam sporo z zawartych tam opowiadań.
      A to, że “Ponieważ kot” jest Dukaja wiele tłumaczy 😉