Myszmasz 106 – Rok później

10 komentarzy

Myszmasz-grafika-106

W tym tygodniu zebraliśmy w studiu Zdumiewający Kwartet (gościnnie: Oceansoul), by opowiedzieć wam o Fantastycznej Czwórce.
Nie jest tak zła, jak fama głosi.
Jest bardzo zła – ale wciąż, nie tak zła, jak mówią.
Poza tym: podsumowanie Avangardy, zapowiedzi i nowinki, seriale, komiks i gra na komórki – dla każdego coś miłego.

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

00:02:05 – Konwencjonalne rozczarowania. Podsumowanie Avangardy X
00:06:05 – Kolorowa Elsa. Zapowiedź filmu “Moana”
00:10:00 – Dean DeHaan. Zwiastun filmu “Life”
00:10:55 – Kosmiczny paradoks. Zapowiedź gry “Stellaris”
00:12:10 – Liczba mnoga: Tatiany Maslany. Serial “Orphan Black”
00:16:30 – Pierwszy dzień amerykańskiego lata. Serial “Wet Hot American Summer: First Day of Camp”
00:21:55 – Na wystawach widzę wciąż siostry twe. “Alex + Ada”, scen. Sarah Vaughn, rys. Jonathan Luna
00:30:45 – Krypta 102 – pełno konserw, ani jednego otwieracza. Gra “Fallout Shelter”
00:37:45 – Gdy znalazłeś się za burtą w ciemnym kręgu zła… Film “Fantastic Four” [2015] [bez spojlerów]
01:04:15 – Nasza Fantastyczna Czwórka odnajdzie cię raz dwa! Film “Fantastic Four” [2015] [ze spojlerami]

 

Tags: , , , , , , , ,

  • Radosław Szalek

    Mam dokładnie takie same odczucia jeśli chodzi o Avangardę. To znaczy patrząc obiektywnie. Bo ja się dobrze bawiłem, ale to wynikało z tego, że przyjechałem w dużej mierze na Treksferę, która była super i poznałem tam wielu świetnych ludzi, z którymi chciałbym utrzymać dłuższy kontakt. Pomogły również prelekcje komiksowe na których się spotkaliśmy i dyskutowaliśmy, tj. ta o Justice League. Civil War i filmach X-Men (dzięki nim sobotnie przedpołudnie zleciało z prędkością światła), blok starwarsowy oraz oczywiście wasz konkurs (gdzie jednak moja wiedza była znikoma) disneyowski. I te programy zapełniły trochę mój czas, ale to głównie sobota. A reszta? Trzeba sobie powiedzieć szczerze, poza Treksferą (jeśli ktoś nie jest zafascynowany tą częścią fantastyki) kompletna bieda. Nie ma co robić, zero ciekawych prelekcji czy gości. Bez żalu że tracę jakiś punkt programu szedłem do games roomu czy do pubu. Mam nadzieję, że Treksfera przeniesie się na inny konwent, bo Avangarda niestety umiera. I to nie powoli.

  • Alpha Scorpii

    Jak tylko usłyszałem rozmowę o księżniczkach Disneya to mi się przypomniała ta scena z 30 Rock https://www.youtube.com/watch?v=h3rRNlYOjSA

  • MarvelMan

    Przybyłem by pogłębić komiksową wiedzę (chyba że nie mam racji ale uznajmy że mam racje)- Mr. Fantastic z tego co wiem rzeczywiście potrafi zmieniać swoje rysy twarzy, tylko najwidoczniej tak samo jak wiele rzeczy z lat kiedy komiks superbohaterski się formował zostało to zapomniane

    • Krzysiek Ceran

      Krótki gugiel podpowiada, że faktycznie robił to parę razy, ale nie jest to coś, co się często przewija w komiksach.

  • Szymas

    Krzyyyyyyyyyyyyyyyyysiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

    http://hitsalonik.pl/produkt/swiat-dysku

    • Krzysiek Ceran

      Spoko, ale dawno temu przerzuciłem się na angielskie wydania, więc nie będę się na to rzucał.

      Poza tym: powaliło ich z tą kolejnością.

      Poza tym poza tym: mają to rozpisane na dwa lata do przodu, a i tak kłamią w żywe oczy i to nie będzie pełna seria, bo najwyraźniej nie będzie tam The Shepherd’s Crown (premiera za tydzień czy jakoś tak). Zdumiewający Maurycy też się nie załapał…

      Poza tym poza tym poza tym: będą dzielić niektóre książki na dwa tomy? Chyba pierwszy raz ktoś tak Pratchetta wydaje…

      • Szymas

        Mam cholerną obsesję kolekcjonera i chciałbym się wczytać w Pratchetta, ale pod warunkiem, że uda mi się zdobyć wszystkie książki z serii. A o ile się nie mylę, niektóre nakłady wyczerpały się już jakiś, więc pomyślałem, że takie “wznowienie” może być dobrym momentem, by uzupełnić biblioteczkę i nadrobić zaległości…

        Choć po Twojej odpowiedzi emocje trochę opadły.

        Poza tym poza tym poza tym poza tym jest to wydanie trochę pomniejszone. Stąd też wyjątkowo niska cena…

        • Krzysiek Ceran

          Nie no, ja emocji nie żywię, bo Pratchetty już mam wszystkie (choć niektóre popożyczałem i nie wróciły…), a nie mam w zwyczaju zbierać dubli. Jak najbardziej bierz.

          Co do wyczerpanych nakładów – jeśli czytasz po angielsku, to z brytyjskimi wydaniami można wszystko uzupełnić. Aczkolwiek jeśli masz obsesję kolekcjonera, i wszystko musi być z jednej serii wydawniczej, to może być trochę gorzej.

          • Szymas

            Niestety mam… To może jednak skuszę się na prenumeratę…

  • Co do cliffhangerów – to ostatnio również w Homeland przeważnie każdy odcinek kończył się mocno.