Myszmasz 116 – We are Bork

12 komentarzy

facebookphoto-116

W tym tygodniu wykazujemy brak entuzjazmu do różnych komiksowych adaptacji. Ponadto Mysz dywaguje o komediach kręconych przez kobiety, dla kobiet. A że Święta coraz bliżej, to jeszcze z Kamilem opowiada o “Krampusie”.

Zapraszamy do słuchania i jak zwykle czekamy na wasze komentarze i uwagi tu na stronie, pod adresem myszmaszpodcast@gmail.com albo na facebooku.

POBIERZ ODCINEK

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

00:01:00 – Donośne wzruszenie ramion. Zwiastun filmu “X-Men: Apocalypse”
00:09:10 – Ja Tarzan, ty CGI. Zwiastun filmu “The Legend of Tarzan”
00:12:15 – Chóralna onomatopeja wyrażająca nudę. Jesienny półfinał serialu “Agents of SHIELD”
00:25:15 – Take me out into the black. Pilot serialu “The Expanse”
00:31:20 – Santa Claus is coming to take you down. Film “Krampus: Duch Świąt”
00:44:30 – Zagubieni. Zbiór opowiadań “To coś na twojej szyi” Chimamandy Ngozie Adichie
00:47:45 – Flądra z wozu, widzom lżej. Film “Watchmen: Strażnicy”
01:03:25 – Śmieszne kobiety. Film “Sypiając z innymi”
01:11:35 – Wulgarne metafory z antypodów. Program “Zero Punctuation”

Tags: , , , , , , , ,

  • Dobrze, tematu Agentów nie podejmę (zgadzam się co do większości zarzutów fabularnych, ale zupełnie mi nie przeszkadzało dobrze się bawić), ale co tam do diabła, robi kosmiczne zombie?! Po co? Na co? Czemu? (przez chwilę zapomniałam, że X-Men nie są w w MCU i miałam wrażenie, że właśnie sprowadzają na Ziemię Apokalipsa).

    W zwiastunie X-Menów nie przekonuje mnie Jean Grey. I trochę za mało było Charlesa i Erica (po dwóch filmach będących w sumie tylko o nich). No i fryzura Xaviera, oh dear. Ale to dopiero pierwszy trailer, więc nadal mam nadzieję.

    • Krzysiek Ceran

      Mój problem z Sophie Turner jest taki, że na razie na wszystkich zdjęciach z filmu i w tym zwiastunie nie widzę Jean Grey, tylko Sansę Stark. Co w sumie mnie dziwi, bo nigdy wcześniej nie miałem takich problemów z zaakceptowaniem, że aktor/aktorka może grać różne role.

      A propos WardaZombie (Warbie) – wydaje mi się, że scenarzyści zorientowali się, że już naprawdę wyczerpały im się powody, by wciąż trzymać tę postać przy życiu. A z drugiej strony są świadomi, że Ward jest z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu lubiany i wymieniany jako jeden z najlepszych złoczyńców MCU (wiem, że konkurencja jest licha, ale na litość…) – i dlatego nie mogli się go pozbyć tak zupełnie do końca.

      • Co do Sophie Turner, mam tak samo :). Szkoda, że w trailerze pokazali przestraszoną Jean, może gdyby była szczęśliwa, nie kojarzyłaby się tak bardzo.

        Nie rozumiem sympatii dla Warda, naprawdę. To znaczy, on obiektywnie jest całkiem nieźle napisany, ma w sobie więcej głębi niż przeciętny szwarc-chcarakter (nie tylko trauma z dzieciństwa, ale teraźniejsze problemy psychiczne, które widać i które mają konsekwencje). Subiektywnie, przekroczył moral event horizon kiedy zrzucił Fitza i Simmons do oceanu i od tego czasu czekałam aż ktoś go zabije. Możliwie widowiskowo.

        • Łukasz Świniarski

          No przecież już został zabity przez Coulsona (ciekawie zresztą) – a przynajmniej ja tak to liczę. Ten “nowy” Ward, to nowy twór i pewnie pod koniec sezonu go ubiją.

          • Martwy Ward oznacza dla mnie ubity na śmierć i już nigdy nie będę musiała oglądać jego twarzy. Nigdy (ja bardzo nie lubię jak ktoś na ekranie krzywdzi dzieci/zwierzęta/ludzi całkowicie bezbronnych, więc Ward wywołuje we mnie bardzo mocną reakcję). Więc to kosmiczne zombie mnie nie satysfakcjonuje.
            Ale śmierć miał fajną. Obawiałam się, że Fitz będzie musiał go zabić, a to byłoby złe.

          • Łukasz Świniarski

            Fakt śmierć miał fajną, taką nie standardową, no bo kto ginie w walce gdy jego przeciwnik miażdży jego klatkę piersiową sztuczną ręką?

  • Flora

    Tiaaa. Nie dość, że się zgadzam ze wszystkimi zarzutami wobec Agentów, to jeszcze mam swoje – denerwuje mnie romans Fitz&Simmons a Clark Clegg nie jest w stanie wg mnie uniesc ciężaru bycia leadem w serialu… Ale i tak Agentów lubię i oglądam z radością co tydzień…
    Dobrze chociaż, że pozbyli się Warda, bo chyba nie było pomysłu na postać. Pytanie, jaki pomysł mają na kosmiczne zombie?

    • Obawiam się, że po prostu kończyły im się powody żeby Ward był zły. Najpierw był zły bo słuzył Hydrze. Ale Hydra już go w sumie nie chce, więc teraz będzie zły bo kieruje nim kosmiczny robal. I to jest, obawiam się, cały proces myślowy twórców.

      • Flora

        Dokładnie. Tzn fajny był z niego zły, ale kompletnie nie było sensownej motywacji. Więc teraz będzie mógł być zły bez zbędnego bagażu 🙂

  • Łukasz Świniarski

    Kamil powiesz coś o finale Fargo w kolejnym odcinku podcastu?

  • Patryk Ż.

    James Gunn to scenarzysta Lollipop Chainsaw.

  • Jeśli chodzi o niebieski filtr w Shieldach, trzymam stronę Myszy. Tadaaaa